Cześć, nazywam sie Izabela Ziółkowska-Szpara
Jestem strategiem biznesowym i mentorką. Pomagam małym biznesom
świadomie i skutecznie rosnąć.
Pomagam przedsiębiorcom przejść od „robienia wszystkiego samodzielnie” do „prowadzenia biznesu strategicznie” – tak, by firma pracowała na nich, a nie odwrotnie.
Nie oferuję szybkich rozwiązań ani uniwersalnych szablonów. Zamiast tego, wchodzę głęboko w DNA Twojej firmy, by wspólnie odkryć, co naprawdę blokuje jej rozwój.
Moje podejście do strategii biznesowej ukształtowały trzy ścieżki:
- 17 lat w międzynarodowej korporacji – gdzie jako dyrektor zarządzałam zespołami, projektami i procesami na poziomie, który wiele małych firm osiąga dopiero po wielu latach rozwoju
- Współtworzenie firmy w branży motoryzacyjnej – gdzie na własnej skórze doświadczyłam wyzwań związanych z budowaniem biznesu od podstaw
- Własna praktyka doradcza – gdzie pomogłam już wielu właścicielom małych firm wyjść z operacyjnej pułapki i stworzyć biznes, który nie wymaga ich nieustannej obecności
Ta mieszanka doświadczeń pozwala mi łączyć korporacyjną wiedzę o procesach i strukturach z praktycznym zrozumieniem realiów małego biznesu.
Nie pracuję z szablonów.
Słucham, zadaję pytania, łączę kropki i pomagam podejmować mądre decyzje.
Wierzę, że każda firma może działać prościej, mądrzej i bardziej zyskownie — jeśli skupi się na właściwych rzeczach.
Strategia nie musi być sztywna. Może być lekka, dopasowana i skuteczna.
Jeśli szukasz partnerki do rozkmin, która pomoże Ci ogarnąć chaos i rozwinąć firmę bez wypalenia — jesteś w dobrym miejscu.
A po godzinach
Mam głowę pełną pomysłów i ręce zawsze czymś zajęte
Projektuję ubrania, szyję, sadzę rośliny, przerabiam przestrzenie. Jak coś można zacząć od zera i dłubać przy tym rękami — jestem w to cała.
Kryminały to mój sport narodowy
Czytam, oglądam, zgaduję „kto zabił” szybciej niż autor. Gdybym nie była strategiem… to pewnie detektywem w jakimś serialu klasy B. Albo przynajmniej lokalnym Sherlockiem.
Chodzę. Dużo. Szybko. Najlepiej w lesie.
Zamiast spa, siłowni i wyjazdu na Bali — daj mi ścieżkę wśród drzew i święty spokój. Najlepszy reset, jaki znam.
Nie odkładam życia na potem
Bo jak mówił Tony Stark: „Czasu nie kupisz”. Lubię śmiać się głośno, mieć czas dla tych, których kocham i odpoczywać z klasą… Nie traktuję życia jak brudnopis dlatego korzystam z każdej chwili.
Jestem żoną i mamą cudownej dziewczynki
I to daje mi jeszcze większy power niż kawa o 7:00. A to już coś mówi 🙂